IMAGINE FX: SKETCHBOOKS VOL.2 – RECENZJA

header-image_imaginefx_00

Dzisiaj będzie nieco krócej, ale mam nadzieję równie inspirująco. Niedawno w moje ręce wpadła publikacja ImagineFX: Sketchbooks Vol.2. Jeśli chcecie się dowiedzieć dlaczego jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich artystów rysowników to koniecznie musicie zapoznać się z moją recenzją, zapraszam!

 

ImagineFX to wydawany od 2006 roku uznany brytyjski miesięcznik poruszający tematykę digital art. Każdy numer zawiera sporą porcję wywiadów z artystami tworzącymi w obrębie fantasy, sci-fi, mangi, komiksu czy gamedevu. Oprócz tego magazyn skupia się także na prezentowaniu różnych warsztatów i tutoriali, portfolio wschodzących gwiazd digital artu oraz galerii prac czytelników.

Wydany na początku maja tego roku artbook (oznaczony jako wolumin drugi, niestety pierwszego nie udało mi się nigdzie dostać) na prawie stu osiemdziesięciu stronach prezentuje szkice i koncepty autorstwa ponad czterdziestu najwybitniejszych artystów, których prace gościły w ostatnich latach na łamach miesięcznika ImagineFX. Wśród nich znajdziecie takie nazwiska jak Bob Eggleton, Brian Froud, Jonny Duddle, Kavika, Kim Jung Gi, Jin Han, Alex Ruiz, John Howe czy Carlyn Lim. Każdemu z nich poświęcone zostały cztery strony na których znaleźć możemy kilka-kilkanaście szkiców uprzednio wyselekcjonowanych przez samych autorów. Oprócz tego znajdziemy również krótki profil przedstawiający danego artystę (wraz z adresem strony internetowej z kompletnym portfolio) i przede wszystkim komentarz do każdej z wybranych przez niego prac – w moim odczuciu jedna z największych zalet publikacji. Czytając wspomniane adnotacje możemy dowiedzieć się naprawdę wielu świetnych informacji – jakie były główne założenia, czym się dany rysownik inspirował lub po prostu jaka historia wiąże się z powstaniem danego konceptu. To naprawdę wyjątkowa okazja wglądu w warsztat najwybitniejszych artystów koncepcyjnych.

imaginefx_001imaginefx_002imaginefx_004

Kolejną oczywistą zaletą ImagineFX: Sketchbooks Vol.2 jest różnorodność stylów i technik zaprezentowanych na stronach publikacji. Od prac wykonanych analogowo, poprzez digital art, luźne szkice, koncepty przeładowane szczegółami, rysunki komiksowe, kolorowe, abstrakcyjne, karykaturalne, rzeczywiste, aż po przykłady storyboardów i enviro – znajdziecie tu wszystko. Muszę jednak zaznaczyć, że większość orbituje wokół tematyki fantasy i sci-fi, co dla sympatyków innej stylistyki może być mniej atrakcyjne. Nie zmienia to jednak faktu, że całość stanowi naprawdę rewelacyjną mieszankę zapewniającą olbrzymią dawkę inspiracji. Zresztą sam muszę się przyznać, że osobiście poświęcałem wiele czasu na przyglądanie się każdej pracy w najmniejszych szczegółach, analizując je i filtrując poprzez komentarz samego autora – po prostu trudno było mi się od nich oderwać!

 

Jedynym, dużym minusem artbooka może być problem z jego dostępnością. W internecie na polskich stronach najprawdopodobniej nie znajdziecie go nigdzie. Alternatywą będzie – jak zazwyczaj zresztą – Amazon, ale dla wielu jest to już opcja powiedzmy nieco bardziej problematyczna. Mi osobiście udało się publikację dostać w jeleniogórskim Empiku (były raptem dwie sztuki) w cenie 125 zł. To może być najrozsądniejsza opcja i w sklepach tej sieci sugerowałbym szukać, bo naprawdę warto – to zdecydowanie jeden z lepszych artbooków jakie miałem okazję oglądać.

imaginefx_006imaginefx_008imaginefx_013
Zdjęcia: Kacper Tomaszewski

Leave a Reply